Go somewhere
I znów tu jestem. Tym razem po prawie pięciomiesięcznej przerwie.
Spróbuję jeszcze raz, bo znów zaczęłam mieć potrzebę pisania.
Kolejni poznani ludzie, kolejne inspiracje.
Głęboka motywacja do zaczęcia spełniania swoich marzeń - zarówno tych drobnych, jak i większych.
Mimo błędów, porażek, które nastąpiły w ciągu ostatniego półrocza.
Mimo żalu, bólu, rozbicia.
Po co oglądać się za siebie?
Lepiej iść, gdzieś dalej, przed siebie. Ku szczytom.
Ku szczytom.
Czas zacząć wreszcie podróż swojego życia!
Spróbuję jeszcze raz, bo znów zaczęłam mieć potrzebę pisania.
Kolejni poznani ludzie, kolejne inspiracje.
Głęboka motywacja do zaczęcia spełniania swoich marzeń - zarówno tych drobnych, jak i większych.
Mimo błędów, porażek, które nastąpiły w ciągu ostatniego półrocza.
Mimo żalu, bólu, rozbicia.
Po co oglądać się za siebie?
Lepiej iść, gdzieś dalej, przed siebie. Ku szczytom.
Ku szczytom.
Czas zacząć wreszcie podróż swojego życia!
Komentarze
Prześlij komentarz